
W leczeniu miażdżycy w pierwszej kolejności sięga się po środki farmakologiczne, samą dietą zazwyczaj nie da się cofnąć zmian w naczyniach krwionośnych. Jednak w przypadku blaszki miażdżycowej w tętnicach dietę i tak warto zmienić, bo to również ona ma wpływ na to czy i w jakim tempie w naczyniach będą odkładać się lipidy.
Te produkty mają fatalny wpływ na tętnice
Produktami szczególnie niewskazanymi dla osób wrażliwych na odkładanie się blaszki miażdżycowej w naczyniach krwionośnych są te obfitujące w niezdrowe tłuszcze, sól, cukier czy produkty wysokoprzetworzone.
Bekon, słodycze, produkty smażone i bogate w tłuszcze trans to prawdziwi "zapychacze żył".
Spożywanie dużych ilości produktów smażonych na smalcu i maśle, czerwonego mięsa i białego pieczywa sprzyja odkładaniu się lipidów. Wysoki poziom "złego" cholesterolu LDL to główna przyczyna miażdżycy, która prowadzi do poważnych chorób układu sercowo-naczyniowego, takich jak choroba wieńcowa, zawał serca i udar mózgu.
Nagromadzenie cholesterolu w tętnicach zwęża ich światło, utrudnia przepływ krwi i dostarczanie tlenu do narządów. Każdy powinien je ograniczyć, bo już ponad połowa dorosłych Polaków ma podwyższony cholesterol.
Jak oczyścić żyły z cholesterolu? To warto jeść
Nie da się - w sposób dosłowny - oczyścić żył z nagromadzonych lipidów, za to da się obniżyć cholesterol i zatrzymać rozwój miażdżycy za sprawą właściwej diety. Oczywiście sama dieta nie pomoże, jeśli zalecone zostało leczenie farmakologiczne.
Dieta, która pomaga obniżyć cholesterol, to ta bogata w:
- płatki owsiane,
- tłuste ryby morskie,
- fasolę i rośliny strączkowe,
- jabłka,
- migdały,
- orzechy włoskie,
- czosnek,
- siemię lniane,
- awokado,
- warzywa kapustne.
Nie bez znaczenia jest także ruch. Nie musi to być siłownia, 30 minut szybkiego marszu 5 razy w tygodniu wystarczy, by zredukować masę ciała. Zmniejszenie masy ciała o 5-10% obniża cholesterol oraz poprawia ciśnienie krwi i reguluje cukier.



