
Spis treści
Czym jest anoreksja?
Anoreksja, czyli jadłowstręt psychiczny, to wyniszczające zaburzenie charakteryzujące się jednym z najwyższych wskaźników śmiertelności spośród wszystkich chorób psychicznych. W Stanach Zjednoczonych co 52 minuty dochodzi do zgonu z jej powodu. W Polsce według szacunków na anoreksję choruje 4-5 proc. młodych ludzi.
Leczenie choroby jest trudne i ma ograniczoną skuteczność. Nawet po odzyskaniu prawidłowej masy ciała pacjenci często nadal zmagają się z utrzymującymi się objawami psychicznymi, takimi jak niezadowolenie z własnego ciała, silny lęk przed jedzeniem czy obsesyjne myślenie o sylwetce. To z kolei zwiększa ryzyko nawrotu choroby.
Dieta ketogeniczna w leczeniu anoreksji
Teraz naukowcy z UC San Diego School of Medicine (USA) wykazali, że dieta ketogeniczna, stosowana dotąd m.in. w leczeniu padaczki, może przynosić poprawę także u pacjentów z anoreksją.
Przez czternaście tygodni grupa 22 uczestników stosowała nadzorowaną dietę, w której ok. 70 proc. energii pochodziło z tłuszczu, 20 proc. z białka, a 10 proc. z węglowodanów. Pacjenci jedli trzy posiłki i dwie przekąski dziennie. Dieta była ściśle monitorowana, m.in. poprzez pomiary poziomu ketonów we krwi.
Poprawę zaobserwowano u 72 proc. uczestników. Przede wszystkim nie doszło u nich do dalszej utraty masy ciała, a jednocześnie wyraźnie zmniejszyły się objawy depresji. Co ważne, część efektów utrzymywała się także po zakończeniu interwencji.
"Pilnie potrzebujemy nowych metod leczenia anoreksji"
Autorzy badania podkreślili, że choć było to badanie pilotażowe i obejmowało niewielką grupę, wyniki wskazują na możliwy kierunek dalszych badań nad leczeniem anoreksji. Zwrócili uwagę na coraz większą liczbę dowodów wskazujących na związek anoreksji z zaburzeniami neurometabolicznymi, co sugeruje, że bezpośrednia interwencja metaboliczna może regulować funkcjonowanie układu nerwowego i łagodzić objawy psychiczne, których doświadczają pacjenci.
- Pilnie potrzebujemy nowych metod leczenia anoreksji. Nasze badania nad terapią ketogeniczną wykraczają poza standardowe metody leczenia, skupiając się na potencjalnych mechanizmach fizjologicznych leżących u podłoża tego zaburzenia - podsumował współautor badania dr Guido Frank.
Artykuł na ten temat ukazał się w czasopiśmie „Communications Medicine”.
Katarzyna Czechowicz



