Zespół autofermentacji: gdy jelita produkują alkohol

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zespół autofermentacji (ABS) to rzadka i często nierozpoznawana choroba, w której alkohol powstaje w jelitach bez jego spożycia. Najnowsze badania pokazują, że za to zjawisko odpowiadają konkretne bakterie jelitowe i szlaki metaboliczne, co może otworzyć drogę do łatwiejszej diagnostyki i skuteczniejszych terapii.
Czym jest zespół autofermentacji?
Zespół autofermentacji: gdy jelita produkują alkohol
Shutterstock

Czym jest zespół autofermentacji?

Zespół autofermentacji (auto-brewery syndrome, ABS) polega na tym, że mikroorganizmy jelitowe rozkładają węglowodany i przekształcają je w etanol. Powstający alkohol przedostaje się do krwiobiegu, powodując objawy przypominające upojenie alkoholowe - mimo że pacjent nie spożywa alkoholu. U zdrowych osób proces ten zachodzi w minimalnym stopniu, jednak u chorych z ABS poziom alkoholu może być klinicznie istotny.

Przełomowe badania naukowe

Naukowcy z Mass General Brigham, we współpracy z badaczami z University of California San Diego, zidentyfikowali konkretne bakterie oraz mechanizmy metaboliczne odpowiedzialne za nadmierną produkcję alkoholu u pacjentów z ABS. Wyniki opublikowano w czasopiśmie Nature Microbiology.

Badania wykazały, że kluczową rolę mogą odgrywać m.in. bakterie Escherichia coli oraz Klebsiella pneumoniae, a także zwiększona aktywność enzymów uczestniczących w procesach fermentacyjnych.

Dlaczego ABS bywa nierozpoznany?

Choć ABS może mieć poważne konsekwencje zdrowotne i społeczne, choroba często pozostaje niezdiagnozowana. Przyczynami są niska świadomość schorzenia wśród lekarzy, trudności w potwierdzeniu diagnozy oraz stygmatyzacja pacjentów podejrzewanych o nadużywanie alkoholu. Złotym standardem rozpoznania pozostaje monitorowane badanie poziomu alkoholu we krwi w warunkach kontrolowanych, co znacząco utrudnia rutynową diagnostykę.

Badanie mikrobioty jelitowej

W badaniu porównano mikrobiotę: 22 pacjentów z ABS, 21 zdrowych partnerów mieszkających z chorymi, 22 zdrowych osób z grupy kontrolnej. Próbki kału pobrane od pacjentów w trakcie zaostrzenia choroby produkowały w laboratorium znacznie więcej etanolu niż próbki z pozostałych grup. Wyniki te sugerują możliwość opracowania testu diagnostycznego opartego na analizie kału.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nowe perspektywy leczenia

Jednym z najbardziej obiecujących wniosków jest potencjał przeszczepu mikrobioty kałowej. U pacjenta, u którego inne metody leczenia zawiodły, zabieg ten doprowadził do długotrwałej remisji objawów. Po drugim przeszczepie, poprzedzonym zmienionym schematem antybiotykoterapii, pacjent pozostawał bez objawów przez ponad 16 miesięcy.

Jak podkreśla dr Elizabeth Hohmann z Oddziału Chorób Zakaźnych Mass General Brigham, identyfikacja konkretnych bakterii i szlaków metabolicznych może w przyszłości umożliwić łatwiejszą diagnostykę, bardziej celowane leczenie oraz znaczną poprawę jakości życia pacjentów.

Obecnie trwają kolejne badania nad skutecznością przeszczepu mikrobioty kałowej u pacjentów z zespołem autofermentacji. Choć ABS pozostaje rzadkim schorzeniem, nowe odkrycia stanowią istotny krok w kierunku jego lepszego zrozumienia i skuteczniejszego leczenia.

Źródło: Mass General Brigham

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link