
Spis treści
Sól, bo to właśnie o niej mowa, jest głównym czynnikiem podnoszącym ciśnienie krwi. Regularne sięganie po produkty bogate w sól i dosalanie potraw ponad miarę jest powszechne. Do słonego smaku przyzwyczajamy się szybko, podobnie jak do słodyczy. Polacy z reguły solą więcej niż powinni.
5 g soli dziennie. Tyle rekomenduje WHO
Zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia są jasne: dziennie WHO rekomenduje spożywanie nie więcej niż 2 g sodu, co oznacza 5 g soli, czyli jedną płaską łyżeczkę. Jednak połowa ludzi przekracza normy dwukrotnie. Polacy spożywają dwa albo trzy razy więcej soli niż powinni.
Dosalamy potrawy jeszcze zanim zaczniemy jeść, robiąc to nierzadko z przyzwyczajenia. Rekomendacje dotyczące 5 g soli obejmują zarówno sól dodaną w trakcie spożywania posiłków, przygotowywania potraw jak i tę zawartą w produktach spożywczych.
Sól to główny sprawca nadciśnienia
Sód zatrzymuje wodę w organizmie, zwiększając objętość krążącej w naczyniach krwi. Jest więc głównym sprawcą nadciśnienia, bo sól codziennie dodawana do potraw i sięganie po produkty wysokoprzetworzone sprawia, że ciśnienie krwi utrzymuje się na wysokim poziomie.
Nadciśnienie tętnicze diagnozuje się, gdy wartości przekraczają:
- 140/90 mmHg – w pomiarach gabinetowych,
- 135/85 mmHg – w pomiarach domowych,
- 130/80 mmHg – w całodobowym monitorowaniu ciśnienia tętniczego.
Co trzeci dorosły Polak ma nadciśnienie
Nadciśnienie tętnicze jest groźne, ponieważ przez długi czas może nie dawać żadnych objawów, a jednocześnie stopniowo uszkadza naczynia krwionośne i narządy. Zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu, niewydolności serca oraz chorób nerek.
Długotrwale podwyższone ciśnienie obciąża serce, powodując jego przerost i osłabienie. Nieleczone nadciśnienie może także prowadzić do pogorszenia wzroku i skrócenia długości życia.
Choć w Polsce nadciśnienie ma blisko 11 milionów dorosłych, nie wszyscy są świadomi, że to także ich problem.
Jak zmniejszyć spożycie soli?
Zrezygnowanie z dosalania dań w trakcie przygotowywania i spożywania to zwykle za mało, bo spożycie soli przekraczamy nawet bez dosalania. Wystarczy, że sięgamy po gotowe wędliny, słone przekąski (krakersy, chipsy), żywność przetworzoną.
By zmniejszyć dzienne spożycie soli warto:
- zrezygnować z gotowych mieszanek przyprawowych, które w swoim składzie zawierają sól (także: kostek rosołowych),
- uważnie czytać etykiety serów i wędlin i wybierać te, które mają w składzie mniej sodu,
- zrezygnować z jedzenia chipsów, paluszków, solonych orzeszków,
- sól kuchenną zastąpić solą potasową lub bezsodową.




