Czy porządek naprawdę pomaga nam poczuć się lepiej? O sprzątaniu jako narzędziu zmiany, odpuszczania i dbania o siebie

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Posprzątać piwnicę, garderobę i stare pudła, żeby poczuć się lepiej w domu? Jeśli utknąłeś w martwym punkcie lub jesteś zdezorganizowany i nie wiesz, od czego zacząć, zrób porządki w szafie, oddaj ubrania lub uporządkuj biurko. Nie oczekuj, że po generalnym sprzątaniu całe Twoje życie nagle stanie się łatwiejsze. Ale - wszystko zacznie się zmieniać. Dlaczego porządkowanie jest dla nas dobre.
Czy porządek naprawdę pomaga nam poczuć się lepiej? O sprzątaniu jako narzędziu zmiany, odpuszczania i dbania o siebie
shutterstock

Porządkowanie szafy: scenka pierwsza

Stoisz przed przepełnioną szafą, czując, że nie masz się w co ubrać. Natychmiastowym impulsem jest posortowanie wszystkiego i zostawienie tylko tych ubrań, które wciąż pasują. Być może masz nadzieję, że dzięki temu nie tylko łatwiej znajdziesz spodnie i koszulę, ale także odkryjesz, kim się stałeś.

Porządkowanie biurka: scenka druga

Na początku roku sprzątasz biurko, czyścisz blat roboczy, wyrzucasz stare rzeczy, aby móc pracować bardziej skoncentrowanym tempem w uporządkowanym biurze, a także mieć motywację do podejmowania nowych zadań w styczniu, lutym i przez cały rok.

Te dwie mini-scenki pokazują, że w obliczu drobnych zmian i wstrząsów często zaczynamy od porządkowania naszego życia zewnętrznego, aby zyskać wewnętrzną jasność, zmienić się i rozwijać. Siła odgracania stała się swego rodzaju codziennym trikiem. Badania sugerują również, że sprzątamy i pozbywamy się bałaganu nie tylko ze względów estetycznych, ale także dlatego, że czegoś od tego oczekujemy.

W badaniu przeprowadzonym na grupie przypadkowych przechodniów, prawie połowa respondentów stwierdziła, że regularnie robi porządki, 41% z nich, ponieważ chce stworzyć przestrzeń. Jednak 37% czuło się później wyzwolone. Odzwierciedla to świadomość, że posiadanie rzeczy może nas krępować, a porządkowanie pozwala nam rozluźnić, a nawet całkowicie zrzucić te kajdany. Ale czy to tylko metafora, która daje krótkotrwały impuls? A może wewnętrzne przemiany i odnowa rzeczywiście następują, gdy porządkujemy nasze szafy w realnym świecie?

Odpowiedź brzmi: to zależy od projektu. I jak swobodnie możemy przełączać się między porządkowaniem wewnątrz i na zewnątrz. Oto sześć wskazówek, które pokażą Ci, jak wykorzystać porządkowanie w różnych projektach i procesach zmian. I kiedy potrzeba czegoś więcej niż tylko zaniesienia worków ze starymi ubraniami do kontenera.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Porządek tworzy przejrzystość

Gdy tylko w domu lub miejscu pracy zapanuje chaos, warto posprzątać i pozbyć się bałaganu, jak twierdzą psychologowie. Im większy nieporządek, tym więcej niepokoju i rozproszenia uwagi emanuje z otoczenia. Może to prowadzić do trudności z oderwaniem się od rzeczywistości w domu po pracy lub do braku koncentracji w pracy, co ułatwia rozproszenie uwagi. Jednak definicja nieporządku jest niezwykle subiektywna. Przestrzenie mieszkalne nie muszą wyglądać jak z katalogu, a miejsca pracy nie muszą być zorganizowane zgodnie z zasadami zen. Ale jeśli rozejrzysz się po salonie lub biurze i uznasz, że panuje w nich bałagan, uporządkowanie biurka i sofy może również korzystnie wpłynąć na Twoje samopoczucie psychiczne. Bałagan w mierzalny sposób powoduje stres i obniża samopoczucie. Z drugiej strony, chaotyczne otoczenie jest również dobrym systemem wczesnego ostrzegania, że stres i napięcie stają się przytłaczające. Kiedy sterty rzeczy gromadzą się na biurku lub w kątach pokoju, nie jest to tylko prośba o posprzątanie. To znak, że czas się wyciszyć i znaleźć dla siebie przestrzeń.

Dobrze zorganizowane przestrzeń ułatwia zmianę nawyków

Jedz więcej marchewki, kapusty i kalarepy. Wyjmij buty do biegania lub piłkę nożną i znów zacznij się ruszać. Wiele osób na początku roku tworzy długą listę zmian w stylu życia. Jeśli chcesz wyrobić w sobie nowe nawyki, jasne cele to nie jedyna ważna rzecz. Kluczowe jest również przygotowanie i przearanżowanie otoczenia w sposób ułatwiający nowe zachowania. Stworzenie bodźców, które pomagają nam zacząć się ruszać - buty do biegania w przedpokoju, miska z owocami na stole - są równie ważne, jak usunięcie rzeczy, które sprawiają, że wracamy do przestarzałych, ale utrwalonych schematów. Jeśli nie chcesz już jeść czekolady, skreśl ją z listy zakupów; jeśli chcesz ograniczyć spożycie alkoholu, opróżnij domowy barek. Kiedy kształtujesz nowe nawyki, przearanżuj swoje otoczenie, aby łatwiej było się ich trzymać.

I jeszcze jedno: uporządkowana kuchnia pomaga wdrażać nowe, zdrowsze plany żywieniowe, jak wynika z badania przeprowadzonego na jednym z uniwersytetów w Stanach Zjednoczonych. W badaniu analizowano nawyki żywieniowe uczestników w uporządkowanej i chaotycznej kuchni. Ciasteczka i inne przekąski były dostępne w obu. W uporządkowanej kuchni uczestnicy zjadali znacznie mniej ciasteczek i spożywali mniej kalorii niż w kuchni chaotycznej. Jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że bałagan w kuchni zwiększa stres - a to osłabia silną wolę.

Porządkowanie w życiu często zaczynają się od uświadomienia sobie, że pewne rzeczy już nie pasują

Porządkowanie i przemeblowanie może być bardzo pomocne we wspieraniu zmian w stylu życia. Jednak w czasie poważnych zmian lub kryzysów życiowych sytuacja wygląda nieco inaczej: jeśli praca, która do tej pory dawała satysfakcję a dekadę później staje się nudna lub stresująca, jeśli masz dzieci a one opuszczają dom, jeśli zdajesz sobie sprawę, że Twój styl życia stał się przestarzały, to porządkowanie, wyrzucanie rzeczy i przemeblowanie są z pewnością częścią procesu, ale porządkowanie wewnętrzne i odpuszczanie są ważniejsze niż aktywność zewnętrzna.

Psychologowie uważają, że ludzie różnią się pod względem wrażliwości na te zmiany. Niektórzy świadomie i aktywnie kształtują zmiany, zastanawiając się już na wczesnym etapie, jak zreorganizować swoje życie zawodowe lub osobiste. Inni nie mają nawet świadomości, by dostrzec zbliżającą się, bardziej fundamentalną, zmianę.

W kontekście zawodowym często objawia się to narastającą alienacją od tematów, które od dawna Cię interesują, lub rosnącym dystansem do współpracowników. Możesz też nagle poczuć się outsiderem w swoim kręgu znajomych; pewne rytuały i spotkania towarzyskie przestają Ci odpowiadać. Poczucie, że żaden element garderoby już do Ciebie nie pasuje, że Twój dom nie jest już przytulny i że cały ten bałagan musi zniknąć, to również sygnały poważnych zmian w życiu. Choć gorączkowe porządkowanie może być pomocne, może też mijać się z celem. W takiej sytuacji warto zajrzeć w głąb siebie i zadać sobie pytanie: dokąd zmierzam? Z czego powinienem zrezygnować i co odpuścić?

Zmiana zewnętrzna zaczyna się od procesu wewnętrznego

Zmiana często zaczyna się od uświadomienia sobie, że porzucenie znanych rzeczy jest nieuniknione i że czasami może być bolesne. Pozwala to podejść do zmiany małymi krokami. Takie mentalne odpuszczenie pozwala Ci poczuć emocje takie jak ból, niepewność czy samotność i zrozumieć, co to znaczy, że stare pewniki, takie jak: „Należę do tej firmy”, „Jesteśmy rodziną” czy „To miasto jest moim domem”, już nie obowiązują. Gdy już mentalnie przetworzysz, wczujesz się w sytuację i zaakceptujesz nadchodzącą zmianę, możesz powoli zacząć działać, zaczynając od fizycznego odgracania.

Gdy emocjonalnie wejdziesz w proces transformacji, bardzo pomocne może być uporządkowanie starego miejsca pracy lub zastanowienie się, który cenny przedmiot chciałbyś zabrać ze sobą w tę nową fazę. Porządkowanie i reorganizacja są również korzystne tuż przed przeprowadzką do nowego mieszkania albo miasta. A gdy dorosłe dzieci wytyczają sobie własne ścieżki, możesz pomalować wyblakłe ściany w ich dziecięcym pokoju na biało lub złoto. Te zewnętrzne działania porządkowe wspierają przede wszystkim wewnętrzny proces odpuszczania.

Remont i porządkowanie są lepsze niż burzenie

Zasada „wszystko musi zniknąć, wszystko musi być nowe” może być radykalnie odświeżająca, ale stosuje się ją rzadziej, niż mogłoby się wydawać, jeśli chodzi o porządkowanie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Psychologowie szacują, że większość ludzi zachowuje wiele znanych przedmiotów podczas przeprowadzki i remontu, nie czując potrzeby zaczynania od nowa z „czystą kartką”. Nieliczni, którzy porzucają wszystkie stare rzeczy i meble, albo są nastawieni na zmiany, albo szukają dystansu po rozwodzie lub innych stresujących wydarzeniach życiowych. Wszyscy inni pakują wiele cennych rzeczy i pamiątek. Pozbywamy się tylko tego, co ewidentnie straciło dla nas wartość. Ta zasada odnosi się jeszcze bardziej do naszego własnego życia.

Rytuały związane z porządkowaniem pomagają utrwalić zmiany

Wiele osób postrzega przeglądanie starych ubrań lub dwudziestoletnich materiałów z seminariów i wykładów jako swego rodzaju rytuał. Rytuały są właśnie tym, czego potrzeba, gdy proces zmiany jest już częściowo zakończony, gdy przetworzyliśmy już pewne rzeczy i stoimy u progu czegoś nowego: pozwalają nam lepiej zamknąć sprawy, często przy wsparciu innych. Niezależnie od tego, czy chodzi o imprezę pożegnalną w pracy, imprezę z pizzą dla sąsiadów przed przeprowadzką, czy też o zakończenie okresu żałoby poprzez przeglądanie pamiątek i rozdawanie niektórych z nich, to, co stare, jest świadomie i aktywnie porzucane. Potem można zacząć coś nowego we własnym tempie. Rytuały takie jak okresy żałoby, imprezy pożegnalne, a nawet porządkowanie i remonty po dużych zmianach są niezbędne. Nadają one zmianie strukturę i stabilność.

Czy wiesz już, jaki rodzaj porządkowania pasuje do Twojego obecnego życia? Czy chcesz od razu uporządkować swoje półki z książkami, czy poświęcić chwilę na spokojną refleksję i zastanowić się, jakie zmiany są Ci potrzebne? Jeśli nie masz pewności - nie ma problemu. Psychologowie uważają, że porządkowanie i organizacja nigdy nie są szkodliwe; to zawsze drobny akt dbania o siebie.

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link