Sanepid ostrzega: sezon na kleszcze ruszył pełną parą. Podpowiadamy co warto wiedzieć

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jeszcze kilka tygodni temu narzekaliśmy na zimno. Dziś kleszcze już żerują. I nie – nie musisz iść do lasu, żeby na niego trafić. Wystarczy spacer po parku albo wyjście na własne podwórko czy ogród. Sanepid bije na alarm, a powody są niepokojące. Oto co musisz wiedzieć, zanim wyjdziesz z domu.
Sanepid ostrzega: sezon na kleszcze ruszył pełną parą. Podpowiadamy co warto wiedzieć
Sanepid ostrzega: sezon na kleszcze ruszył pełną parą. Podpowiadamy co warto wiedzieć
Shutterstock

Ciepła zima obudziła je wcześniej. Te stworzenia czają się teraz dosłownie wszędzie – nawet w Twoim ogródku. Kiedy kleszcze naprawdę atakują? To nie jest tak, jak myślisz

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna nie pozostawia złudzeń – wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami kleszcze ruszają do "ataku". I to nie tylko w gęstych lasach. Te małe pajęczaki zadomowiły się w parkach miejskich, na łąkach, a nawet w przydomowych ogródkach.

Ważne

Tradycyjnie przyjmuje się, że dwa szczyty aktywności kleszczy przypadają na maj-czerwiec oraz wrzesień-październik. Ale rok 2025 i 2026 pokazały, że te ramy czasowe dawno straciły sens. Luty i marzec przyniosły dni z temperaturą sięgającą kilkunastu stopni, a w niektórych regionach Polski nawet 20°C. Efekt? Kleszcze obudziły się znacznie wcześniej niż zwykle.

Globalne ocieplenie robi swoje – zimy są coraz łagodniejsze, a to oznacza, że okres żerowania kleszczy systematycznie się wydłuża

Globalne ocieplenie robi swoje – zimy są coraz łagodniejsze, a to oznacza, że okres żerowania kleszczy systematycznie się wydłuża. Wszystko zależy od temperatury. Gdy spada poniżej 4°C, kleszcze zapadają w letarg i przesypiają niekorzystne warunki w ściółce leśnej. Ale gdy tylko robi się cieplej – ruszają. Co ciekawe, kleszcze mają swój dzienny rytm. Najbardziej aktywne są od pierwszej rosy do południa, a potem ponownie od godziny 16:00 aż do zmroku.

Nie tylko borelioza. Choroby, o których prawie nikt nie mówi

Większość z nas kojarzy kleszcze głównie z boreliozą i kleszczowym zapaleniem mózgu. Tymczasem te pajęczaki mogą przenosić znacznie więcej groźnych patogenów. Anaplazmoza, babeszjoza czy riketsjoza – brzmią obco? Powinny brzmieć przerażająco. O tych ostatnich chorobach mówi się zdecydowanie za mało, a potrafią wywołać prawdziwe spustoszenie w organizmie. Sanepid podkreśla, że spektrum zagrożeń jest znacznie szersze, niż nam się wydaje. Każde ukąszenie kleszcza to potencjalna ruletka – nigdy nie wiesz, co dokładnie siedzi w jego śliniankach.

Jak się bronić? Zacznij od tego, co nosisz na sobie

Ochrona przed kleszczem zaczyna się na długo przed spryskaniem się repelentem. Kluczowe jest odpowiednie ubranie. Długi rękaw, długie spodnie, zakryte buty i nakrycie głowy – to absolutne minimum, jeśli wybierasz się w teren. Ale uwaga – samo ubranie nie wystarczy. Wyloty rękawów, nogawki oraz wszelkie odsłonięte fragmenty skóry (z wyjątkiem twarzy) warto potraktować preparatem odstraszającym kleszcze. To dodatkowa warstwa ochrony, która może uratować zdrowie. I jeszcze jedna rzecz, o której mało kto wie – kleszcze są ślepe. Kolor Twojej odzieży nie ma dla nich absolutnie żadnego znaczenia. Za to doskonale reagują na zapach potu. Im bardziej się spocisz, tym bardziej jesteś dla nich atrakcyjny.

Ważne

Po powrocie ze spaceru koniecznie dokładnie obejrzyj całe ciało. Szczególną uwagę zwróć na miejsca, które kleszcze uwielbiają najbardziej: szyja, skóra głowy, pachy, pachwiny, okolice pępka i zgięcia stawowe. To tam najczęściej się chowają.

Mity, w które wierzysz – a nie powinieneś

Wokół kleszczy narosło mnóstwo mitów. Niektóre są nieszkodliwe, inne mogą kosztować zdrowie. Sprawdźmy najpopularniejsze.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • Ukąszenie kleszcza boli." Nieprawda. Kleszcz wkłuwa się praktycznie bezboleśnie. Dopiero po pewnym czasie możesz poczuć swędzenie – ale nie zawsze. Reakcja jest bardzo indywidualna.
  • „Preparat odstraszający daje 100% ochrony." Absolutnie nie. Żaden środek nie gwarantuje pełnej ochrony. Traktuj go jako wsparcie, nie jako tarczę nie do przebicia.
  • „Przed wyjęciem posmaruj kleszcza czymś tłustym." To jeden z najgorszych pomysłów, jakie możesz mieć. Zdecydowanie tego nie rób. Tłuszcz może spowodować, że kleszcz zwróci treść żołądkową prosto do Twojej krwi, zwiększając ryzyko zakażenia.
  • „Po ukąszeniu zawsze pojawia się rumień wędrujący." Nie zawsze. Może się pojawić, ale nie musi. Znowu – wszystko zależy od organizmu. Brak rumienia nie oznacza braku zagrożenia.
  • „Kleszcze skaczą z drzew." Nie. Większość kleszczy czai się nisko, na wysokości trawy i krzewów. Nie musisz patrzeć w górę – patrz pod nogi.
  • „Istnieje szczepionka przeciw boreliozie." Niestety nie. Na boreliozę szczepionki nie ma i na razie się nie zanosi.

Kleszczowe Zapalenie Mózgu – cichy zabójca, który udaje grypę

Kleszczowe Zapalenie Mózgu (KZM) to choroba wirusowa, która potrafi być wyjątkowo podstępna. W początkowej fazie jej objawy są tak mało charakterystyczne, że łatwo pomylić ją ze zwykłym przeziębieniem. U osób, u których choroba przebiega z objawami, wyróżnia się dwie fazy. Pierwsza pojawia się po 7–14 dniach od ukąszenia i wiąże się z obecnością wirusa we krwi. Gorączka, ból głowy, ból mięśni – trwa to mniej więcej tydzień i wygląda jak typowa infekcja.

Druga faza jest znacznie groźniejsza. Wirus dociera do ośrodkowego układu nerwowego. Pojawiają się silne bóle głowy, wysoka gorączka, nudności, wymioty, a w najcięższych przypadkach – utrata przytomności, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet zapalenie mózgu. Objawy zwykle ustępują po 2–3 tygodniach, ale statystyki są przerażające – nawet u 58% chorych przebycie KZM kończy się powikłaniami.

Co to jest borelioza?

Borelioza to choroba bakteryjna. Jej najbardziej rozpoznawalnym objawem jest pierścieniowate zaczerwienienie skóry wokół miejsca ukąszenia – tak zwany rumień wędrujący. Ale uwaga – jak już wiemy, nie u każdego się pojawia. W późniejszym stadium borelioza atakuje cały organizm. Przewlekłe zmęczenie, gorączka, bóle głowy i mięśni, ogólne osłabienie – to dopiero początek listy. Choroba potrafi przewlekać się latami, jeśli nie zostanie wcześnie wykryta. Kluczowa zasada brzmi: im dłużej kleszcz siedzi w skórze, tym większe ryzyko zakażenia. Gdy przebywa w niej co najmniej 36 godzin, prawdopodobieństwo przeniesienia boreliozy rośnie drastycznie. Dlatego tak ważne jest szybkie i prawidłowe usunięcie kleszcza. Na boreliozę nie ma szczepionki. Jedyna broń to antybiotykoterapia trwająca co najmniej 21 dni. Długo, uciążliwie i – jeśli zaczniesz za późno – niewystarczająco skutecznie.

Uważaj na kleszcze - rządowe informacje

W linkach poniżej można znaleźć ważne (oficjalne, rządowe) informacje o tym co warto wiedzieć, jak się chronić i jak reagować:

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link