
Spis treści
Ogólnopolskie badanie COSI
Badanie COSI jest realizowane równolegle w kilkudziesięciu krajach Europy we współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia (WHO). W Polsce projekt prowadzi Instytut Matki i Dziecka w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2021-2026, finansowanego przez Ministerstwo Zdrowia.
Jak poinformowała kierownik tego badania w naszym kraju prof. Anna Fijałkowska z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie, w najbliższych tygodniach wylosowane szkoły podstawowe z całej Polski zostaną zaproszone do udziału w projekcie. Weźmie w nich udział około 6000 dzieci w wieku od 7 do 9 lat oraz ich rodzice. Zebrane dane pozwolą lepiej zrozumieć współczesne wyzwania zdrowotne dzieci i zaplanować skuteczniejsze działania profilaktyczne.
Eksperci sprawdzą kondycję zdrowotną dzieci
„To jedno z najważniejszych badań zdrowia dzieci realizowanych obecnie w Europie, w tym w Polsce. Dzięki niemu możemy nie tylko monitorować skalę problemu występowania nadwagi i otyłości, ale także obserwować zmiany stylu życia dzieci, ich aktywności fizycznej, snu czy sposobu odżywania. Te dane są dziś szczególnie potrzebne, bo rzeczywistość zdrowotna najmłodszych bardzo dynamicznie się zmienia” – podkreślłaa w informacji przekazanej PAP prof. Fijałkowska.
Alarmujące wyniki badania
Wyniki poprzednich edycji badania WHO COSI (2022/2023) wykazały, że nadmierna masa ciała występuje u 32,5 proc. ośmiolatków. Oznacza to, że niemal co trzecie dziecko w Polsce ma nadwagę lub otyłość. Problem ten częściej dotyczy chłopców (36,5 proc.) niż dziewcząt (28,7 proc.).
Po pandemii COVID-19 odnotowano w tym zakresie niewielką poprawę, ale jest gorzej niż przed jej wystąpieniem. Utrzymuje się też wysoki odsetek dzieci z podwyższonym ciśnieniem tętniczym. Dane z lat 2016-2021 wskazywały na systematyczny wzrost liczby dzieci z wartościami ciśnienia sugerującymi nadciśnienie. Ostatnia runda badań przyniosła pierwsze oznaki stabilizacji, jednak bez wyraźnej poprawy.
Szczególnie alarmujących danych dostarczyło badanie kohortowe prowadzone wśród dzieci w wieku 7 lat. W 2023 r. kompleksową oceną zdrowia objęto 488 uczniów, wykonując m.in. badania laboratoryjne i analizy genetyczne. Wykazano, że co trzecie siedmioletnie dziecko ma nadmierną masę ciała, co ósme dziecko jest otyłe, niemal 46 proc. dzieci ma podwyższony poziom cholesterolu całkowitego, a zaburzenia poziomu trójglicerydów dotyczą aż 35 proc. badanych.
Otyłość dziecięca to nie tylko kwestia wyglądu
Wśród dzieci z nadwagą i otyłością jest jeszcze gorzej: niemal połowa ma podwyższony cholesterol całkowity, 32 proc. ma podwyższony poziom LDL (tzw. złego cholesterolu), a u prawie połowy występują nieprawidłowe stężenia trójglicerydów.
„Otyłość dziecięca to nie tylko kwestia wyglądu czy masy ciała. Coraz częściej obserwujemy u najmłodszych dzieci zaburzenia metaboliczne, które jeszcze kilkanaście lat temu były kojarzone głównie z dorosłością. Dlatego tak ważne jest możliwie wczesne wykrywanie problemów i monitorowanie trendów zdrowotnych” – podkreśla prof. Anna Fijałkowska.
Badania atywności fizycznej i jakości snu
Nowych informacji dostarczyły również badania z użyciem akcelerometrów prowadzone wśród ośmiolatków w 2024 r. Dzięki obiektywnym pomiarom możliwe było dokładne określenie poziomu aktywności fizycznej i jakości snu dzieci. Zgodnie z rekomendacjami WHO dzieci powinny codziennie podejmować co najmniej 60 minut umiarkowanej lub intensywnej aktywności fizycznej. Tymczasem pomiary wykazały, że zalecenia spełnia jedynie 45,1 proc. dzieci.
Widoczne są także wyraźne różnice między dziewczętami i chłopcami: normy aktywności spełnia ponad połowa chłopców, ale tylko 38,3 proc. dziewcząt. Ujawniono też, że dzieci są zdecydowanie mniej aktywne w weekendy niż w dni szkolne.
Ocena rodziców? Daleka od rzeczywistości
Badacze zwracają uwagę na dużą rozbieżność między rzeczywistymi pomiarami a oceną rodziców. Ponad trzy czwarte rodziców deklarowało, że ich dziecko spełnia zalecenia WHO dotyczące aktywności fizycznej, choć dane pomiarowe pokazują coś innego. Niepokojąco prezentują się także wyniki dotyczące snu. Rodzice najczęściej oceniali, że dzieci śpią wystarczająco długo, jednak pomiary wykazały, że po uwzględnieniu nocnych wybudzeń realny czas snu wynosi średnio jedynie 7 godzin i 23 minuty.
Eksperci Instytutu Matki i Dziecka podkreślają, że dzieci dorastają w rzeczywistości zupełnie innej niż jeszcze dekadę temu, z większą ilością czasu ekranowego, mniejszą codzienną aktywnością i rosnącym obciążeniem zdrowotnym już od najmłodszych lat. Dlatego kolejne rundy badań WHO COSI mają kluczowe znaczenie nie tylko dla naukowców i lekarzy, ale również dla szkół, rodziców i instytucji odpowiedzialnych za zdrowie publiczne. Dane pozwalają identyfikować najważniejsze problemy zdrowotne dzieci, śledzić zmiany zachodzące w czasie oraz projektować skuteczne działania profilaktyczne i edukacyjne.



