
Spis treści
Szwecja jedna z pierwszych na świecie
Szwecja jest jednym z pierwszych krajów na świecie, który osiągnął ten prozdrowotny cel - przekazał PAP Mats Ramstedt, badacz Instytutu Karolinska i reprezentant Głównego Stowarzyszenia na rzecz Edukacji na temat Alkoholu i Papierosów (CAN).
– Niski odsetek palaczy ma też Islandia – dodał.
W Szwecji w 2003 r. papierosy paliło 16 proc. populacji dorosłych (w wieku 17-84 lata), a na początku lat 80. nałogowym palaczem był co trzeci Szwed.
Według Ramstedta przyczyną sukcesu jest polityka państwa, w tym znaczne ograniczenie dostępności papierosów. – Palenie jest dziś trudniejsze i droższe, kilkukrotnie podnoszono akcyzę, a realna cena papierosów wzrosła od 2003 r. o 45 proc. – podkreślił. Inne wymienione przez eksperta działania to wprowadzenie zakazu reklamy wyrobów tytoniowych, a także łatwiejszy dostęp do uzyskania pomocy w rzuceniu palenia, w tym leków.
Szwedzkie władze w 2019 r. rozszerzyły listę miejsc, w których nie można palić, o ogródki kawiarniane oraz wejścia do hoteli i innych miejsc publicznych. Od 2005 r. zakaz obowiązuje w restauracjach.
Snus coraz bardzie popularny
Jednocześnie - jak wynika z badania CAN - w Szwecji od 2011 r. rośnie odsetek osób korzystających ze snusa, zarówno w tradycyjnej brązowej formie (mokrego tytoniu), jak i w białej (syntetycznej nikotyny). Wchodząc do UE w 1995 r., Szwecja jako jedyny kraj w Europie wynegocjowała możliwość sprzedaży i używania tradycyjnego snusa, popularnego od początku XX w.
Według CAN w 2025 r. 22 proc. osób dorosłych używało snusa przynajmniej raz w ciągu ostatniego miesiąca, w tym 19 proc. - codziennie, a 3 proc. - okazjonalnie. Liczba kobiet uzależnionych od snusa wzrosła ponad trzykrotnie z 4 w 2007 r. do 14 proc. Biały snus, sprzedawany często w atrakcyjnych, kolorowych opakowaniach, był najpopularniejszy wśród kobiet i młodych dorosłych, podczas gdy brązowy - wśród mężczyzn i osób starszych.
Czy popularność snusa ograniczenia palenia papierosów?
W Szwecji trwa debata, czy popularność snusa przyczynia się do ograniczenia palenia papierosów, oraz na temat jego negatywnych skutków zdrowotnych. Tezę o snusie jako używce będącej „mniejszym złem” w 2023 r. w Sztokholmie lansowała grupa lobbystyczna Health Diplomats, do której należą lekarze. Według tej organizacji w Szwecji dzięki polityce dopuszczającej mniej szkodliwe produkty z nikotyną śmierci unika 3,4 tys. osób rocznie. Jak wskazano, skandynawski kraj ma najniższy odsetek chorób związanych z paleniem tytoniu w UE oraz o 41 proc. niższą zachorowalność na nowotwory niż inne kraje europejskie.
Jednocześnie zawierający nikotynę snus również ma negatywny wpływ na zdrowie. Szwedzki Urząd Zdrowia Publicznego w raporcie z 2023 r. zwrócił uwagę, że brakuje wiedzy na temat długotrwałego zażywania białego snusa. Podkreślił przy tym, że „wszystkie produkty zawierające nikotynę są toksyczne i silnie uzależniające”.
Zdaniem Ramstedta nie ma obecnie badań potwierdzających, że rozpowszechnienie snusa przyczynia się do ograniczenia palenia papierosów. – Trzeba wziąć pod uwagę, że ubywało palaczy nawet w czasach, gdy inne produkty zawierające nikotynę nie były aż tak popularne – zauważył.
Parlament Szwecji w 2017 r. zdecydował, że zostaną podjęte działania, aby do 2025 r. kraj był wolny od dymu tytoniowego. Raport CAN potwierdził osiągnięcie tego celu.
CAN to organizacja pozarządowa zrzeszająca 50 stowarzyszeń działających na rzecz ograniczenia spożycia alkoholu oraz narkotyków, a także innych używek. Badanie przeprowadzane jest co roku na grupie 18 tys. osób.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk



