Czy głaskanie kota pomaga w stresie? Naukowcy to sprawdzili

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Głaskanie kota nie zawsze poprawia nastrój w stresujących sytuacjach - wynika z badania opublikowanego we „Frontiers in Psychology”. Jego autorzy zauważyli, że u niektórych właścicieli kotów kontakt z pupilem w stresujących momentach nie łagodził negatywnych emocji, a niekiedy nawet je nasilał.
Czy głaskanie kota pomaga w stresie? Naukowcy to sprawdzili
Czy głaskanie kota pomaga w stresie? Naukowcy to sprawdzili
Materiały prasowe

Naukowcy z Open University w Holandii sprawdzili, jak kontakt z psem lub kotem wpływa na samopoczucie człowieka, zwłaszcza w stresujących sytuacjach. Przez pięć dni uczestnicy badania dziesięć razy dziennie informowali o swoim nastroju, poziomie stresu oraz o tym, jak dużo czasu spędzali ze swoim pupilem. Łącznie zebrano niemal 8 tys. takich raportów.

Jak kontakt ze zwierzętami wpływa na samopoczucie?

Ich analiza wykazała, że kontakt ze zwierzęciem zwykle wiązał się z lepszym samopoczuciem. Osoby, które częściej bawiły się ze swoim pupilem, głaskały go, przytulały i poświęcały więcej uwagi, odczuwały więcej pozytywnych emocji i mniej negatywnych. Dotyczyło to zarówno właścicieli psów, jak i kotów.

Następnie badacze przyjrzeli się wyłącznie sytuacjom stresowym. Zauważyli, że w trudnych momentach sama interakcja z pupilem nie chroniła przed pogorszeniem nastroju. Innymi słowy, intensywniejszy kontakt ze zwierzęciem nie sprawiał, że osoby zestresowane czuły się lepiej.

Głaskanie i zabawa a poziom stresu

W tej kwestii pojawiły się też wyraźne różnice między opiekunami psów oraz kotów. Wśród właścicieli kotów częstszy kontakt ze zwierzęciem podczas stresujących sytuacji wiązał się bowiem z silniejszym odczuwaniem negatywnych emocji. W przypadku psów podobnej zależności nie zaobserwowano.

Zdaniem autorów jednym z możliwych wyjaśnień jest charakter relacji z kotami. Kontakt z nimi bywa bardziej pasywny i mniej angażujący niż w przypadku psów, dlatego w chwilach stresu może nie odpowiadać na potrzebę wsparcia w taki sposób, jak oczekuje tego człowiek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Naukowcy zastrzegli, że otrzymane wyniki nie oznaczają, iż jeden gatunek jest lepszym towarzyszem od drugiego. Podkreślili też, że badanie należałoby powtórzyć na większej grupie właścicieli kotów.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link