
Spis treści
Kobiety doświadczają orgazmu podczas seksu rzadziej niż mężczyźni ponieważ łechtaczka jest często zaniedbywana. Chociaż specjalne zabawki erotyczne zaspokajają potrzeby tego często pomijanego organu, przepis na satysfakcjonujące życie seksualne jest bardziej złożony.
Dlaczego kobiety doświadczają orgazmu znacznie rzadziej niż mężczyźni
Liczne badania potwierdzają istnienie „luki w szczytowaniu”. Jedno z najnowszych pochodzi z USA. W ramach badania naukowcy przebadali ponad 52 500 heteroseksualnych i homoseksualnych kobiet i mężczyzn w wieku od 18 do 65 lat. Wynik: kobiety rzeczywiście doświadczały orgazmu podczas stosunku płciowego rzadziej niż mężczyźni. Różnica była szczególnie wyraźna wśród par heteroseksualnych: podczas gdy aż 95% mężczyzn deklarowało orgazm podczas stosunku, odsetek ten wśród kobiet wyniósł zaledwie 65%. Powodem jest zaniedbanie łechtaczki - twierdzą specjaliści. Kobiety, które najrzadziej doświadczały orgazmu podczas stosunku, były stymulowane głównie przez pochwę. Z kolei kobiety, które miały największe szanse na osiągnięcie orgazmu, otrzymywały również stymulację manualną i/lub oralną. Jeśli łechtaczka była stymulowana podczas stosunku, na przykład palcami, odsetek ten wzrastał do 65% – a w przypadku połączenia stosunku i seksu oralnego sięgał nawet 76%. Firmy wykorzystują ten fakt.
Życie seksualne: o kobiecym orgazmie i nowoczesnych rozwiązaniach
Dziś istnieją nie tylko platformy internetowe, które tłumaczą kobietom, jak mogą dotykać się, aby osiągnąć orgazm podczas seksu, ale także specjalne wibratory, które nie stymulują kobiet poprzez penetrację, lecz za pośrednictwem łechtaczki - a dokładniej, poprzez żołądź łechtaczki, czyli niewielki guzek znajdujący się między wewnętrznymi wargami sromowymi. Jak twierdzą seksuolodzy, takie zabawki erotyczne mogą rzeczywiście pomóc kobietom z zaburzeniami orgazmu. Niektóre kobiety mają również problemy z dotykaniem okolic intymnych. Również w tym przypadku alternatywą może być wibrator. W takich przypadkach pierwszym krokiem jest zbudowanie pozytywnej relacji z własnym ciałem i poznanie siebie.
Skupianie się na samym orgazmie prowadzi do stresu
Choć seksuolodzy nie negują znaczenia łechtaczki dla stymulacji seksualnej, dość krytycznie oceniają rosnącą uwagę poświęcaną temu narządowi płciowemu. Prawdziwa przyjemność rozwija się przede wszystkim poprzez dotyk, a nie tylko poprzez samą stymulację. Osoby, które koncentrują się wyłącznie na łechtaczce i orgazmie, nie tylko zapominają o wszystkich innych strefach erogennych, ale także potencjalnie wywierają niepotrzebną presję na osoby zaangażowane. Skupianie się na orgazmie zazwyczaj prowadzi do większego stresu niż ulgi. Co więcej, podczas stosunku z partnerem nie zawsze tylko technika - czyli zaniedbywanie łechtaczki - uniemożliwia niektórym kobietom osiągnięcie orgazmu. Równie dobrze może się zdarzyć, że coś jest nie tak w związku. W takim przypadku nie jest potrzebny wibrator, ale otwarta rozmowa i w razie potrzeby, chęć pracy nad związkiem. Orgazm oznacza bowiem utratę kontroli, ale aby na to pozwolić, potrzebne jest ogromne zaufanie do partnera.
Znaczenie poziomu relacji dla satysfakcjonującego seksu zostało również potwierdzone badaniem Uniwersytetu Chapmana. Kobiety, które deklarowały, że czują się komfortowo w swoich związkach, częściej doświadczały orgazmów. Wbrew oczekiwaniom, liczba orgazmów nie wzrosła wraz z doświadczeniem ani eksperymentowaniem. Decydującym czynnikiem była jakość relacji. Oznacza to, że partnerzy czuli się ze sobą dobrze i mogli otwarcie rozmawiać o swojej seksualności i potrzebach.
Równość seksualna nie wyraża się w częstotliwości orgazmów, ale w wewnętrznym nastawieniu dwojga ludzi i sposobie, w jaki wspólnie przeżywają seks. To, że ktoś zawsze ma orgazm podczas stosunku, nie oznacza, że oboje partnerzy odczuwają go jako satysfakcjonujący.
