Żyj zdrowo, czuj się dobrze – co pomaga na ból szyi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czy wiesz, że twoja głowa waży tyle, co średniej wielkości arbuz? To spory ciężar, który każdego dnia spoczywa na stosunkowo delikatnej konstrukcji - kręgosłupie szyjnym. Gdyby nie mięśnie prostowniki szyi, które stabilizują głowę i umożliwiają jej ruch, nasz „globus” po prostu opadałby do przodu. Problem w tym, że współczesny styl życia sprawia, iż te mięśnie pracują niemal bez przerwy.
Żyj zdrowo, czuj się dobrze – co pomaga na ból szyi
Shutterstock

Wystarczy spojrzeć na własne nawyki: smartfon, laptop, książka. Głowa lekko pochylona do przodu, barki zaokrąglone, plecy zapadnięte. Z każdym stopniem pochylenia zwiększa się obciążenie kręgosłupa szyjnego. To tak, jakbyś trzymał arbuza na wyciągniętych rękach przez kilka godzin dziennie. Nic dziwnego, że szyja w końcu zaczyna protestować.

Żyj zdrowo, czuj się dobrze: dlaczego szyja boli?

Ból szyi oznacza, że mięśnie są poddawane przewlekłemu napięciu lub podrażnieniu. A napięty mięsień to zawsze mięsień słaby - mówią fizjoterapeuci i nauczyciele jogi. Ból nie bierze się znikąd. To sygnał, że ciało nie radzi sobie z obciążeniem, jakie mu narzucamy. Co ważne, szyja nie działa w izolacji. Jest częścią większego układu połączeń: mięśni, powięzi, stawów. Jeśli mówimy „szyja”, musimy też powiedzieć „ramiona”, „plecy”, „łopatki” i „szczęka”. Napięcie w jednym miejscu bardzo szybko przenosi się na kolejne obszary.

Kiedy boli, często instynktownie rozciągamy mięsień. To może przynieść krótkotrwałą ulgę, ale nie rozwiązuje problemu. W jodze dużą wagę przykłada się do zrozumienia bólu. Zamiast z nim walczyć, praktykujący jogę uczą się go obserwować i… rozluźniać. Oddychanie jest tu kluczowe. Spokojny, delikatny oddech aktywuje układ przywspółczulny, odpowiedzialny za regenerację. Gdy czujesz napięcie w szyi, zamknij oczy, weź dwa głębokie wdechy i wydechy, a potem pozwól, by oddech płynął miękko przez nos przez około minutę. To prosty sposób, by dać sygnał całemu ciału: „możesz się rozluźnić".

Żyj zdrowo, czuj się dobrze: szyja, barki, łopatki to jeden łańcuch

Mięśnie prostowniki szyi są połączone funkcjonalnie z mięśniami szczęki i oczu poprzez sieci powięziowe. Ogromną rolę odgrywa też mięsień czworoboczny, rozciągający się od barków do podstawy czaszki i w dół kręgosłupa piersiowego. Do tego dochodzą łopatki - płaskie kości z tyłu klatki piersiowej, sterowane przez kilka grup mięśni. Wiele osób z bólem szyi ma ograniczoną ruchomość łopatek. Nie potrafią ich świadomie aktywować, więc wszystkie ruchy wykonują „z rąk”, przeciążając barki i szyję. Tymczasem wzmocnienie i uaktywnienie łopatek poprawia postawę, wydłuża kręgosłup piersiowy i odciąża odcinek szyjny.

Ćwiczenia, które pomagają na ból szyi

Nauczyciele jogi i fizjoterapeuci często sięgają po proste, ale skuteczne ćwiczenia. Pozycje takie jak deska boczna, delikatne unoszenia rąk i klatki piersiowej w leżeniu na brzuchu czy ćwiczenia aktywujące mięśnie międzyłopatkowe uczą ciało stabilności i równowagi. Dzięki nim szyja nie musi przejmować całego ciężaru pracy. Nie chodzi o intensywny trening, ale o regularność i uważność. Nawet kilka minut dziennie może zrobić ogromną różnicę, jeśli wykonujesz ruchy świadomie i bez pośpiechu.

Żyj zdrowo, czuj się dobrze: zdrowa postawa - mała zmiana, duży efekt

Wyprostowana pozycja głowy oznacza, że ramiona i uszy leżą w jednej linni. W tej pozycji wszystkie mięśnie pracują równomiernie. Spróbuj: delikatnie ściągnij ramiona w dół i do tyłu, aktywując łopatki. Jednocześnie wypchnij czubek głowy w stronę sufitu, jakby ktoś ciągnął cię za niewidzialną nitkę. Broda lekko opadnie w kierunku klatki piersiowej, a szyja naturalnie się wydłuży. Oczywiście nikt nie jest w stanie utrzymać idealnej postawy przez cały dzień. Kluczem jest ruch i różnorodność: zmieniaj pozycję, wstawaj, przeciągaj się, pozwól oczom patrzeć w dal. Ustaw monitor na wysokości oczu lub lekko poniżej, aby nie musieć pochylać głowy.

W ostrym bólu pomocne bywają delikatne masaże: mięśni szyi, żuchwy (z lekko otwartymi ustami), płatków uszu czy skóry głowy. Rozciąganie pomaga z kolei uświadomić sobie różnicę między napięciem a rozluźnieniem. Wiele osób żyje w stałym skurczu i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.

Kiedy ból szyi jest sygnałem alarmowym

Pamiętaj: ból napięciowy szyi powinien ustąpić po kilku dniach regularnych ćwiczeń i odpoczynku. Jeśli jednak utrzymuje się, promieniuje do ramion, pojawia się mrowienie, drętwienie palców lub osłabienie dłoni - to znak, by skonsultować się z lekarzem.

Czasem najlepszym, co możesz zrobić dla swojej szyi, jest… przerwa. Wstań od biurka, wyjdź na krótki spacer, rozprostuj plecy, wziąć kilka spokojnych oddechów. Szyja nie jest osobnym elementem – to część ciebie. Gdy dbasz o całość, ona odwdzięcza się lekkością i swobodą ruchu.

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link