
Spis treści
- Niedofinansowanie i brak długofalowej strategii rozwoju ochrony zdrowia
- Państwo stopniowo wycofuje się z części swoich obowiązków
- "Po cichu dokonuje się proces prywatyzacji ochrony zdrowia”
- "Często dowiadujemy się o kluczowych decyzjach z mediów"
- "Utrzymujące się kolejki do specjalistów są konsekwencją chronicznego niedofinansowania systemu"
Niedofinansowanie i brak długofalowej strategii rozwoju ochrony zdrowia
Dr Łukasz Jankowski został pod koniec maja wybrany podczas Krajowego Zjazdu Lekarzy na drugą kadencję prezesem NRL.
W rozmowie z PAP wskazał, że największym problemem systemu pozostają niedofinansowanie i brak długofalowej strategii rozwoju ochrony zdrowia. - Dominującą narracją nie jest już rozwój, inwestowanie czy poprawa jakości leczenia. Dominującą narracją stało się oszczędzanie. Słyszymy: nie ma pieniędzy, trzeba jakoś wytrzymać, trzeba ograniczać koszty. To nie jest strategia dla ochrony zdrowia, tylko strategia przetrwania – powiedział.
Państwo stopniowo wycofuje się z części swoich obowiązków
Według prezesa NRL państwo stopniowo wycofuje się z części swoich obowiązków, a pacjenci coraz częściej zmuszeni są korzystać z prywatnych świadczeń. - Jeżeli pacjent słyszy, że na wizytę w ramach NFZ będzie czekał osiem czy dziesięć miesięcy, a prywatnie może zostać przyjęty za kilka dni, to jego wybór nie jest w pełni dobrowolny. Jest wymuszony przez sytuację – zaznaczył.
"Po cichu dokonuje się proces prywatyzacji ochrony zdrowia”
Jak dodał, „po cichu dokonuje się proces prywatyzacji ochrony zdrowia”, nie poprzez jedną reformę, ale przez stopniowe ograniczanie dostępności świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Pacjenci coraz częściej płacą z własnej kieszeni za konsultacje, badania i zabiegi, które teoretycznie powinny być dostępne w systemie publicznym.
"Często dowiadujemy się o kluczowych decyzjach z mediów"
Jankowski krytycznie ocenił również relacje samorządu lekarskiego z Ministerstwem Zdrowia. - Pracuję w systemie od 2017 roku i nie przypominam sobie okresu, w którym dialog byłby tak ograniczony. Często dowiadujemy się o kluczowych decyzjach z mediów. Nie otrzymujemy na czas projektów aktów prawnych i nie mamy możliwości realnego wpływu na rozwiązania – powiedział.
"Utrzymujące się kolejki do specjalistów są konsekwencją chronicznego niedofinansowania systemu"
Prezes NRL zwrócił uwagę, że utrzymujące się kolejki do specjalistów są konsekwencją chronicznego niedofinansowania systemu. - Kolejki są dziś jednym z mechanizmów podtrzymujących funkcjonowanie niedofinansowanego systemu. Gdybyśmy chcieli natychmiast zrealizować wszystkie potrzeby zdrowotne pacjentów, bardzo szybko okazałoby się, że brakuje zarówno pieniędzy, jak i personelu – wskazał.
W jego ocenie konieczne jest zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia oraz stworzenie funduszu restrukturyzacji i konsolidacji szpitali.
Mira Suchodolska



