Radiofarmaceutyki. Lekarze: To "magiczny pocisk" na raka

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radiofarmaceutyki potrafią odnaleźć nowotwór niczym biologiczny GPS, a następnie dostarczyć promieniowanie dokładnie do chorej tkanki. Jak powiedział PAP dr inż. Rafał Walczak z Instytutu Chemii i Techniki Jądrowej, w radiochemii często mówi się o idei „magicznego pocisku”.
Radiofarmaceutyki. Lekarze: To
Radiofarmaceutyki. Lekarze: To "magiczny pocisk" na raka
Shutterstock

"Magiczny pocisk"

Maj został ogłoszony przez Polskie Towarzystwo Medycyny Nuklearnej Miesiącem Medycyny Nuklearnej. Tegoroczna kampania ma popularyzować wiedzę o radiofarmaceutykach i teranostyce – podejściu łączącym diagnostykę z terapią celowaną przy użyciu izotopów promieniotwórczych.

– W radiochemii często mówi się o idei „magicznego pocisku”. Chodzi o to, żeby związek promieniotwórczy przeszedł przez organizm możliwie niezauważony, nie uszkadzając zdrowych tkanek; dotarł dokładnie do celu, czyli na przykład komórek nowotworowych; wykonał swoją pracę, a następnie został wydalony z organizmu – powiedział PAP dr inż. Rafał Walczak z Instytutu Chemii i Techniki Jądrowej w Warszawie.

Rola radiofarmaceutyków

Jak wyjaśnił, najprostsze radiofarmaceutyki wykorzystują naturalne właściwości chemiczne pierwiastków. Radioaktywny jod trafia do tarczycy, ponieważ narząd ten naturalnie wychwytuje jod. Z kolei radioaktywny rad zachowuje się podobnie do wapnia i odkłada się w kościach.

Inna grupa radiofarmaceutyków wykorzystuje metabolizm nowotworów. Najbardziej znanym przykładem jest fluorodeoksyglukoza ([18F]FDG) stosowana w badaniach PET. To analog glukozy, którą szybko rosnące komórki nowotworowe intensywnie pobierają z organizmu.

Komórki nowotworowe rosną bardzo szybko, więc są energetycznymi żarłokami. Pochłaniają ogromne ilości glukozy, a razem z nią radiofarmaceutyk – tłumaczył naukowiec.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Radiofarmaceutyki celowane

Coraz większą rolę odgrywają radiofarmaceutyki celowane. W takich preparatach radionuklidy łączy się z białkami, peptydami albo fragmentami przeciwciał, które rozpoznają receptory obecne na komórkach nowotworowych.

To trochę jak nadanie paczki kurierem z bardzo dokładnym kodem pocztowym – powiedział Walczak.

Diagnostyka przy pomocy radiofarmaceutyków

Radiofarmaceutyki są wykorzystywane nie tylko w onkologii, ale również m.in. w diagnostyce choroby Alzheimera, schorzeń serca czy stanów zapalnych. Specjalne kamery gamma i tomografy PET pozwalają śledzić rozmieszczenie preparatu w organizmie. – Radiofarmaceutyk działa trochę jak biologiczny GPS – wyjaśnił ekspert.

Ciekawym kierunkiem rozwoju są emitery alfa. Emitowane przez nie promieniowanie ma bardzo krótki zasięg, ale dużą energię, dzięki czemu może niszczyć komórki nowotworowe przy ograniczeniu uszkodzeń zdrowych tkanek. – Aktyn-225 jest jednym z najbardziej obiecujących radionuklidów terapeutycznych i mam okazję z nim pracować – powiedział Walczak.

Ekspert podkreślił, że medycyna nuklearna coraz mocniej zmierza w stronę terapii personalizowanych, dobieranych do konkretnego typu nowotworu i pacjenta.

Mira Suchodolska

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link