AI pomoże przy porodach, ale nie zastąpi lekarzy. Ekspert tłumaczy dlaczego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sztuczna inteligencja może w przyszłości wspierać lekarzy w monitorowaniu przebiegu porodu i podejmowaniu decyzji klinicznych, jednak odpowiedzialność za bezpieczeństwo matki i dziecka nadal będzie spoczywać na personelu medycznym – ocenił w rozmowie z PAP ginekolog lek. Rafał Zadykowicz.
AI pomoże przy porodach, ale nie zastąpi lekarzy. Ekspert tłumaczy dlaczego
AI pomoże przy porodach, ale nie zastąpi lekarzy. Ekspert tłumaczy dlaczego
Shutterstock

Szybki rozwój sztucznej inteligencji wpłynie na opiekę okołoporodową?

Ekspert będzie jednym z panelistów debaty „Poród XXI wieku – rodzić będzie kobieta czy technologia?”, która odbędzie się podczas Kongresu Ginekologii Przyszłości w Katowicach.

Tempo zmian związanych ze sztuczną inteligencją jest obecnie tak duże, że trudno przewidzieć, jak będzie wyglądała opieka okołoporodowa pod koniec XXI wieku. Możemy analizować obecne rozwiązania i zastanawiać się nad możliwymi scenariuszami rozwoju – powiedział PAP dr Zadykowicz, przewodniczący Sekcji Psychosomatycznej Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.

Jak zaznaczył, technologie od lat wpływają na rozwój medycyny, choć nie wszystkie rozwiązania określane dziś mianem sztucznej inteligencji faktycznie nią są. W położnictwie od dawna wykorzystywane są m.in. systemy monitorowania dobrostanu płodu podczas porodu, takie jak kardiotokografia (KTG). Coraz większą rolę odgrywają jednak algorytmy uczące się, stosowane m.in. w nowoczesnych aparatach ultrasonograficznych.

– Te rozwiązania pomagają skracać czas badania, szybciej uzyskiwać wyniki i poprawiać dokładność diagnostyki – wskazał.

Zdaniem eksperta jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków rozwoju jest wykorzystanie sztucznej inteligencji do wykrywania wad płodu podczas badań prenatalnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Algorytmy coraz bardziej skuteczne

Algorytmy coraz lepiej analizują obrazy ultrasonograficzne. W przyszłości mogą pomagać w rozpoznawaniu wad, które dla człowieka są trudniejsze do wychwycenia, a jednocześnie zwiększać dostępność specjalistycznej diagnostyki poza największymi ośrodkami – powiedział.

Pytany o bezpieczeństwo współczesnych porodów, Zadykowicz podkreślił, że śmiertelność noworodków w krajach rozwiniętych jest obecnie najniższa w historii. Jednocześnie zwrócił uwagę na nowe wyzwania związane ze zmianami społecznymi.

Rośnie ryzyko powikłań

Coraz więcej kobiet zachodzi w ciążę w późniejszym wieku. Wiąże się to częściej z chorobami współistniejącymi i większym ryzykiem powikłań. To powoduje, że porody mogą wymagać bardziej zaawansowanego monitorowania i częściej kończyć się interwencją medyczną – zaznaczył.

Jak dodał, postęp technologiczny nie musi automatycznie oznaczać, że poród będzie prostszy. – Paradoksalnie może być coraz bardziej zmedykalizowany, ponieważ zmieniają się potrzeby zdrowotne pacjentek – podkreślił.

W jego ocenie także wysoki odsetek cięć cesarskich w Polsce jest efektem nie tylko przesłanek medycznych, ale również doświadczeń społecznych i oczekiwań pacjentek. – Kobiety chcą mieć wpływ na przebieg porodu i przede wszystkim oczekują bezpieczeństwa swojego oraz dziecka. To wpływa na decyzje dotyczące sposobu rozwiązania ciąży – powiedział.

AI a prawo i etyka

Odnosząc się do możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji podczas samego porodu, Zadykowicz wskazał, że w przyszłości algorytmy mogą wspierać analizę zapisów KTG i sygnalizować sytuacje wymagające interwencji. Podkreślił jednak, że rodzi to pytania etyczne i prawne.

Jeżeli sztuczna inteligencja zasugeruje wykonanie cięcia cesarskiego, to kto będzie odpowiadał za skutki tej decyzji? To jeden z najważniejszych problemów, z którymi będziemy musieli się zmierzyć – zaznaczył.

Jego zdaniem sztuczna inteligencja powinna pełnić funkcję narzędzia wspomagającego pracę personelu medycznego. – To powinien być współpilot, a nie autopilot. Ostateczna decyzja musi należeć do człowieka – podkreślił.

Najbardziej praktyczne zastosowanie AI w ochronie zdrowia

Za jedno z najbardziej praktycznych zastosowań AI w ochronie zdrowia uznał automatyzację dokumentacji medycznej. – Już dziś istnieją rozwiązania pozwalające tworzyć dokumentację na podstawie rozmowy z pacjentem. Dzięki temu lekarz mógłby poświęcić więcej czasu choremu, a mniej obowiązkom administracyjnym – powiedział.

Zadykowicz zauważył również, że rozwój powszechnie dostępnych chatbotów i aplikacji zmienia zachowania pacjentek. Coraz częściej przed wizytą konsultują one objawy lub wyniki badań z narzędziami opartymi na sztucznej inteligencji.

– Z jednej strony są lepiej przygotowane i mają większą wiedzę. Z drugiej zdarza się, że informacje uzyskane od algorytmów nasilają niepokój i prowadzą do niepotrzebnego stresu – ocenił.

Jak podsumował, sztuczna inteligencja może znacząco wspierać zarówno lekarzy, jak i pacjentów, ale nie powinna zastępować profesjonalnej oceny medycznej ani bezpośredniego kontaktu z lekarzem.

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link