
Spis treści
Takiej zimy jak w tym roku dawno w Polsce nie było. Kierowcy dzień zaczynają od skrobania szyb, rodzice popołudnia spędzają z dziećmi na sankach. Ogromną popularnością cieszą się lodowiska i parkowe górki, można mówić o wymarzonej pogodzie na ferie zimowe.
Co robić, by po kwadransie na zewnątrz nie trząść się z zimna? W internecie nie brakuje porad na to, jak szybko rozgrzać stopy i dłonie, jednak nie wszystkie rady warto wcielać w życie.
"Owiń stopy folią aluminiową". Wiralowy trend na ich ogrzanie
Minusowe temperatury utrzymują się w Polsce już od tygodni i choć śnieżny i mroźny styczeń wielu z nas cieszy, siarczysty mróz daje się we znaki już podczas krótkiej przechadzki. Najszybciej wychładzają się: głowa, stopy i dłonie, dlatego to właśnie te części ciała warto dobrze zabezpieczyć przed zimnem. O ile gruba czapka i kaptur oraz rękawice ochronią głowę i ręce, o tyle ze stopami bywa trudniej. W buty nie włożymy zbyt grubej skarpety, palcami u stóp nie ruszamy też na tyle intensywnie, by zapobiec ich wychładzaniu.
Nic dziwnego, że w sieci można znaleźć różnego rodzaju "tipy" i triki jak szybko ogrzać stopy i co zrobić, by tak bardzo w stopy nie marznąć. Jednym z takich trików jest owijanie stóp folią aluminiową. Internauci radzą:
- Załóż na stopy skarpetki
- Palce u stóp owiń szczelnie folią aluminiową
- Na warstwę folii włóż kolejną parę skarpetek
- Włóż buty
Ten właśnie wiralowy sposób na ogrzanie stóp krąży w mediach społecznościowych wywołując różne reakcje. Jedni się z niego śmieją, inni próbują naśladować i przekonują, że działa.
Wiralowy trend udostępnia wielu internautów, bo folia aluminiowa wydaje się dobrym izolatorem, który trzyma ciepło, chroniąc przed jego utratą i zapobiegając wychłodzeniu. Czy na pewno trend jest warty naśladowania? Tu pojawiają się wątpliwości.
Tym może skutkować owijanie stóp folią aluminiową
Owijanie stóp folią aluminiową i co gorsza chodzenie w takich aluminiowych "skarpetkach" przez kilka godzin, to niestety kiepski pomysł. Choć początkowo możemy odczuwać korzyści w postaci większego komfortu cieplnego, na dłuższą metę sposób jest nieskuteczny, a może być szkodliwy. Dość szybko odczujemy, że w palce u stóp jest zimno, w dodatku dość łatwo zafundować sobie nowy problem.
Ludzkie stopy pocą się dość intensywnie, nawet jeśli nie zawsze towarzyszy temu nieprzyjemny zapach. Możemy więc nie dostrzec tego, że brak cyrkulacji powietrza w połączeniu z potem to idealne warunki do rozwoju bakterii i grzybów. Grzybica stóp to niestety ten rodzaj przypadłości, który leczy się dość długo. Także narażanie skóry stóp na urazy spowodowane ocieraniem folii aluminiowej może skutkować jej pęknięciami i ranami. To z kolei otwarte wrota dla bakterii i jedna z przyczyn stanów zapalnych.
Choćby z tego powodu lepiej odpuścić sobie internetowe triki z folią aluminiową. Zamiast tego na zimowy spacer włóżmy ciepłe, wełniane skarpetki i skórzane buty.



