Kontrakty dla dzieci z ADHD - "bzdura" czy rozwiązanie? MEN zapowiada zmiany w przepisach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O kontraktach „nauki i zachowania”, podsuwanych w szkołach dzieciom z ADHD, coraz częściej mówią aktywiści i rodzice. MEN zapowiada, że w marcu ma być gotowy projekt przepisów wspierających dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej. Jak podaje „Gazeta Wyborcza".
Kontrakty dla dzieci z ADHD -
Kontrakty dla dzieci z ADHD - "bzdura" czy rozwiązanie? MEN zapowiada zmiany w przepisach
Shutterstock

Kontrakty „nauki i zachowania” dla dzieci z ADHD

W kontrakcie, do którego dotarła gazeta, „jest mowa o tym, by zawsze mieć zeszyt, notować zadania z tablicy, zgłaszać się przynajmniej raz w tygodniu. Są też zapisy dotyczące zachowania. Np. »Koniec z przeszkadzaniem. Nie komentuję uwag nauczyciela, nie zagaduję kolegów«. Albo: »Zanim się odezwę, podnoszę rękę«. Za złamanie kontraktu: natychmiastowy wpis do dziennika, telefon do rodziców, brak możliwości wyjazdu na wycieczkę szkolną".

Reakcje rodziców i aktywistów

„Czemu tworzy się takie bzdury? Pomijam absurdalność i nierealność tego dokumentu. Bo jak dorosły może zakładać, że dziecko, które ma kłopot z utrzymaniem uwagi na nudnym, monotonnym zadaniu, ma wadę wymowy, funkcjonuje mocno poza strukturą grupy – nabędzie tych kompetencji do jutra?” – napisała w serwisie społecznościowym cytowana przez „GW" psycholożka dziecięca Agnieszka Misiak.

Petycja do Ministerstwa Edukacji

Podobną opinię o tych kontraktach wyraża Magdalena Szerszeń, aktywistka i matka dziecka z ADHD, do której zgłaszają się rodzice, których dzieciom je podsuwano, i którzy nie wiedzą, jak zareagować. „To jest totalnie nieadekwatne, bo dziecko nie ma wpływu na swoje zaburzenie. Ono może się przestraszyć i podpisać, ale szybko się okazuje, że nie jest w stanie spełnić tych oczekiwań. Takie karanie za objawy przez np. wykluczanie z udziału w wycieczce szkolnej jest bardzo krzywdzące" – powiedziała gazecie. Napisała do ministerstwa edukacji petycję, którą odpisało już prawie 35 tys. osób.

Zmiany w systemie wsparcia dzieci z ADHD

Zdaniem wiceministry edukacji Izabeli Ziętki, dzieci z ADHD już na podstawie obecnych przepisów powinny być wspierane w szkole. Ale zmiany też w końcu mają być. „Środowisko oczekuje, żeby były wspierane w ten sam sposób, co dzieci z orzeczeniami o spektrum autyzmu. My mamy pomysł, żeby inaczej podejść do orzeczeń" – powiedziała „GW" Ziętka. Projekt w tej sprawie ma być gotowy na początku marca. „Będzie mowa o tym, by pomocy dziecku nie wyznaczała ściśle jednostka chorobowa, tylko potrzeba. Bo jeśli dziecko jest w spektrum, a nie potrzebuje pomocy nauczyciela wspomagającego, i analogicznie – gdy dziecko z ADHD, cukrzycą, czy FAS takiego wsparcia potrzebuje, to system obecnie nie reaguje identycznie wobec każdego dziecka" – tłumaczy wiceministra.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link