Rodzice obserwują zdrowie dzieci, ale łatwo mogą przeoczyć objawy nowotworu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rodzice deklarują dużą czujność wobec zdrowia dzieci, jednak w praktyce często przyjmują strategię „obserwacji przez kilka dni” – wynika z badania społecznego przeprowadzonego w styczniu 2026 r. Czy takie postępowanie jest prawidłowe? Historie pacjentów leczonych w Instytucie Matki i Dziecka pokazują, jak istotne może być skrócenie drogi od pierwszego sygnału do pogłębionej diagnostyki.
mama chore dziecko nowotwór uraz diagnostyka rak guz chemioterapia dzieci rodzice
Rodzice obserwują zdrowie dzieci, jednak łatwo mogą przeoczyć objawy nowotworu
fizkes
ShutterStock

Julka: złamanie kości w stopie

Julia miała sześć lat, gdy w grudniu 2022 roku trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy z urazem lewej stopy. Rozpoznano złamanie kości śródstopia i wdrożono standardowe leczenie. Przez kolejne tygodnie nic nie wskazywało na to, że przyczyną bólu jest coś poważniejszego. Dopiero kontrolne badanie RTG wykonane po miesiącu wykazało obecność guza. Rezonans magnetyczny potwierdził podejrzenia.

W styczniu 2023 roku dziewczynka rozpoczęła leczenie w Klinice Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD. Biopsja wykazała, że to rhabdomyosarcoma – złośliwy nowotwór tkanek miękkich. Dalsza diagnostyka ujawniła liczne przerzuty, m.in. do jajnika, mięśni i węzłów chłonnych. Ze względu na lokalizację guza operacja nie była możliwa. Julka przeszła intensywną chemioterapię i radioterapię. Wymagała licznych transfuzji krwi i płytek, a przez wiele miesięcy nie mogła samodzielnie chodzić. Z krótkimi przerwami na pobyt w domu półtora roku spędziła w szpitalu. Obecnie pozostaje pod kontrolą lekarzy, jest w trakcie rehabilitacji i leczenia podtrzymującego. Choć jej stopa nie odzyskała pełnej sprawności, dziewczynka wraca do codzienności i – jak podkreślają bliscy – mimo trudnych doświadczeń pozostaje pełna radości i energii.

Miłosz: ból nogi po upadku

Miłosz miał zaledwie 2 lata, gdy w 2017 roku przewrócił się podczas zabawy. Po upadku skarżył się na ból prawej nogi. Choć uraz nie wyglądał groźnie, rodziców nie opuszczało złe przeczucie. Rozpoczęła się długa droga diagnostyczna – wizyty w szpitalach, liczne badania oraz dwie biopsje, które nie przynosiły jednoznacznej odpowiedzi.

Dopiero po skierowaniu do Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie wykonano kolejną, trzecią biopsję, która pozwoliła postawić jednoznaczną diagnozę: mięsak Ewinga kości udowej – nowotwór rzadki, występujący głównie u nastolatków, a u tak małych dzieci spotykany wyjątkowo rzadko. Miłosz przeszedł intensywne leczenie onkologiczne, operację usunięcia guza oraz wszczepienie specjalnej „rosnącej”, magnetycznie wydłużanej endoprotezy, dostosowanej do rozwijającego się organizmu dziecka. Leczenie trwało łącznie 16 miesięcy i wymagało nieustannej rehabilitacji oraz kolejnych interwencji chirurgicznych.

Dziś Miłosz ma 10 lat. Chodzi do szkoły, interesuje się piłką nożną i żyje jak jego rówieśnicy, choć musi funkcjonować z pewnymi ograniczeniami. Regularne kontrole onkologiczne nadal wiążą się z niepewnością, ale – jak podkreślają jego rodzice – towarzyszy im przede wszystkim nadzieja.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rodzice podejmują działanie po kilkudniowej obserwacji dziecka

Badanie przeprowadzone w styczniu 2026 r. przez firmę BioStat metodą CAWI, na zlecenie Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD, wśród 400 rodziców dzieci w wieku 8–18 lat pokazuje, że deklarowana świadomość znaczenia wczesnej diagnozy jest wysoka. 87 proc. respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że wczesne zauważenie i zgłoszenie nietypowych objawów u dziecka ma kluczowe znaczenie dla leczenia.

Jednocześnie w praktyce dominującą strategią pozostaje kilkudniowa obserwacja. 60,3 proc. rodziców deklaruje, że w przypadku nietypowych objawów – takich jak długotrwałe zmęczenie, nawracające bóle, bladość czy niewyjaśniona gorączka – podejmuje działanie dopiero po pewnym czasie, a 18,8 proc. reaguje tego samego dnia. Deklaracje te nie zawsze przekładają się jednak na tempo rzeczywistej diagnostyki.

– W praktyce klinicznej często widzimy, że od pojawienia się pierwszych objawów do pogłębionych badań mija nie kilka, ale kilkanaście dni, a czasem nawet kilka tygodni – komentuje prof. Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD.

W badaniu wskazano również, że co czwartemu rodzicowi zdarza się uznać brak apetytu (26,5 proc.) lub bóle brzucha (25,5 proc.) za dolegliwości przejściowe. 42,8 proc. respondentów nie słyszało wcześniej, że nowotwór u dziecka może rozwijać się w sposób ukryty i dawać niespecyficzne objawy.

- Objawy nowotworów dziecięcych bardzo często przypominają dolegliwości typowe dla wieku rozwojowego, infekcji czy urazów. Nie chodzi o reagowanie na każdy sygnał natychmiastową wizytą u lekarza, ale o pogłębianie diagnostyki wtedy, gdy objawy się utrzymują, nawracają lub nie ustępują mimo leczenia – podkreśla prof. Anna Raciborska. – To właśnie dynamika objawów i czas ich trwania powinny skłaniać do dalszych badań.

Źródło:

Klinika Onkologii i Chirurgii Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka (IMiD)

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link