Polscy lekarze wykonali historyczne operacje z Chin do Warszawy. Przełom w telechirurgii

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polscy lekarze z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA po raz pierwszy w historii przeprowadzili operacje telerobotyczne z Chin do Europy. Zabiegi wykonane na pacjentach w Warszawie z odległości blisko 10 tys. km są uznawane za przełom w rozwoju telechirurgii i pokazują, że Polska należy do ścisłej czołówki światowej medycyny robotycznej.
telechirurgia, telerobotyka
telechirurgia, telerobotyka
Shutterstock

Polscy lekarze z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA przeprowadzili pierwsze w historii operacje telerobotyczne z Chin do Europy. Zabiegi wykonane na odległość ok. 10 tys. km uznawane są za przełom w rozwoju nowoczesnej telechirurgii i potwierdzają silną pozycję Polski w światowej medycynie.

Operowali z Chengdu, pacjenci byli w Warszawie

W piątek o godz. 7.00 czasu warszawskiego rozpoczęła się sesja operacyjna. Dr n. med. Paweł Wisz wykonał robotyczną radykalną prostatektomię u pacjenta w Warszawie. Następnie prof. dr hab. n. med. Piotr Suwalski przeprowadził zabieg kardiochirurgiczny – pomostowanie aortalno-wieńcowe (tzw. bajpasy).

Operatorzy kierowali robotami chirurgicznymi z chińskiego Chengdu, miasta liczącego ponad 15 mln mieszkańców, w którym jest jeden z największych szpitali na świecie. Z kolei pacjenci przebywali w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA przy ul. Wołoskiej w Warszawie.

Zabiegi były transmitowane na żywo i połączone z interaktywną dyskusją. Zespoły medyczne w Polsce i Chinach pozostawały w stałym kontakcie w czasie rzeczywistym, co umożliwiało precyzyjną koordynację działań.

Kluczowe było bezpieczeństwo i błyskawiczne przejęcie zabiegu

Kluczowym elementem była kwestia bezpieczeństwa. Na sali operacyjnej w Warszawie był zespół zabezpieczający, gotowy do natychmiastowego przejęcia operacji. W razie problemów technicznych możliwe było błyskawiczne przełączenie systemu na lokalną konsolę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– W ciągu siedmiu sekund jesteśmy w stanie przejąć operację i kontynuować ją na miejscu – powiedział PAP dr Michał Sulewski z Kliniki Urologii PIM MSWiA.

Za stabilność i bezpieczeństwo połączenia odpowiadał zespół IT. Jak wyjaśnił pełnomocnik dyrektora ds. cyberbezpieczeństwa Wojciech Górecki, sygnał między Warszawą a Chinami pokonuje znacznie dłuższą drogę niż wynikałoby to z odległości geograficznej.

– Przyjmujemy dystans ok. 9,5–10 tys. km, ponieważ sygnał biegnie przez europejskie centra danych, m.in. we Frankfurcie, a następnie łączami do Chin. To nie jest najkrótsza droga na mapie, lecz najszybsza dla przesyłu danych – wskazał.

Dodał, że połączenie realizowane jest światłowodowo, w pełni szyfrowane i zabezpieczone.

– Dysponujemy dwoma niezależnymi łączami, a w razie ich awarii możliwe jest natychmiastowe przełączenie na lokalną konsolę w Warszawie. Największym wyzwaniem jest zapewnienie stabilności i przewidywalności transmisji – podkreślił.

Opóźnienie sygnału wynosiło ok. 200 milisekund.

Operator musi uwzględniać minimalne opóźnienie, co może wydłużyć zabieg o kilkanaście minut, ale nie wpływa na jego bezpieczeństwo – zaznaczył Górecki.

To przełom dla telechirurgii i mocny sygnał dla świata

Dr Sulewski wyjaśnił, że zastosowanie telechirurgii może znacząco zwiększyć dostęp do wysokospecjalistycznych procedur na świecie.

– Około 70 proc. ludzi na Ziemi nie ma dostępu do odpowiedniej opieki zdrowotnej. Dzięki telerobotyce możliwe jest wykonywanie skomplikowanych operacji przez najlepszych specjalistów niezależnie od miejsca pobytu pacjenta – powiedział.

Operacja prostatektomii dotyczyła 67-letniego pacjenta z rakiem gruczołu krokowego średniego ryzyka. Lekarze ocenili rokowania jako bardzo dobre, podkreślając znaczenie precyzji, jaką zapewnia chirurgia robotyczna.

– Zabieg wykonaliśmy w niecałe półtorej godziny. Mimo dużej odległości łącze było stabilne, co pozwoliło na bardzo precyzyjne działanie, w tym oszczędzenie struktur odpowiedzialnych za funkcje seksualne – powiedział dr Paweł Wisz.

Dodał, że telechirurgia ma również ogromny potencjał szkoleniowy.

– Możemy nie tylko operować, ale także uczyć innych chirurgów na odległość, przejmując poszczególne etapy zabiegu – wskazał.

Kiedy pacjent urologiczny zwolnił salę operacyjną, po jej oczyszczeniu przeprowadzono operację kardiochirurgiczną.

– Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Nie odczuwałem istotnej różnicy w porównaniu z operacją wykonywaną na miejscu. Parametry transmisji były bardzo dobre, praktycznie bez utraty danych – wskazał później prof. Piotr Suwalski.

Jak podkreślił, rozwój technologii może w najbliższych latach całkowicie zmienić dostęp do specjalistycznej chirurgii.

Wydarzenie ma również wymiar międzynarodowy. Polscy lekarze są jedynymi przedstawicielami Europy uczestniczącymi jako operatorzy i eksperci w West China Hospital International Medical Robotics Conference połączonej z otwarciem centrum telechirurgii w Chengdu.

– To dla nas ogromne wyróżnienie i dowód uznania dla polskiej medycyny – podkreślił dr Wisz.

W sobotę prof. Piotr Suwalski weźmie udział w panelu dotyczącym telechirurgii kardiochirurgicznej, a dr Paweł Wisz zaprezentuje europejskie doświadczenia w tej dziedzinie.

Eksperci podkreślają, że osiągnięcie polskich lekarzy nie tylko wzmacnia pozycję Polski w światowej medycynie, ale także przyczynia się do tworzenia globalnych standardów telechirurgii oraz rozwoju współpracy międzynarodowej w zakresie nowoczesnych technologii medycznych.

Prof. dr hab. n. med. Piotr Suwalski oraz dr n. med. Paweł Wisz to pionierzy europejskiej telechirurgii, którzy w 2025 i 2026 r. przeprowadzili serię przełomowych operacji na odległość, wykorzystując systemy robotyczne.

Pierwsza teleoperacja w Europie odbyła się 1 sierpnia 2025 r. – wówczas lekarze operowali pacjentów przebywających w Warszawie (PIM MSWiA), znajdując się fizycznie w Gdańsku. Wtedy także prof. Suwalski wszczepiał bypassy, a dr Wisz przeprowadzał radykalną prostatektomię. We wrześniu tego samego roku Suwalski i Wisz przeprowadzili zabiegi na pacjentach w Warszawie, sterując robotami z Orsi Academy w Belgii (odległość ok. 1300 km). Opóźnienie transmisji danych wyniosło zaledwie 30 milisekund.

W piątek ich dokonania skomentował na platformie X szef MSWiA Marcin Kierwiński, pisząc: "polscy lekarze z @pim_mswia po raz kolejny zapisują się w historii innowacyjnej chirurgii robotycznej na odległość".

Jednak pierwsza na świecie teleoperacja została przeprowadzona dużo wcześniej. 7 września 2001 r. zespół pod kierunkiem prof. Jacques’a Marescaux z IRCAD (Francja) i dr Michel Gagner, przebywając w Nowym Jorku, usunęli 68-letniej pacjentce przebywającej we Francji pęcherzyk żółciowy (cholecystektomia) przy użyciu systemu robotycznego – sygnał musiał pokonać odległość ok. 7 tys. km, w dodatku przemierzał Atlantyk.

Aktualny światowy rekord odległości w telechirurgii został ustanowiony we wrześniu 2025 r. i wynosi 12 034,92 km. W tym przypadku chirurg dr Younis al-Anzi był w Kuwejcie (Kuwait City), a pacjent w Brazylii (São Paulo). Zabieg polegał na usunięciu prostaty z powodu nowotworu.

Mira Suchodolska (PAP)

mir/ kj/ joz/

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link