Lekarz skazany za błąd przy porodzie w Białymstoku. Jest prawomocny wyrok i zakaz wykonywania zawodu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sąd Okręgowy w Białymstoku prawomocnie skazał ginekologa, który nadzorował poród w lipcu 2021 r. w szpitalu wojewódzkim w Białymstoku. Uznał, że lekarz podejmował nieakceptowalne decyzje medyczne, narażając rodzącą kobietę i jej dziecko na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Orzeczono wobec niego karę więzienia w zawieszeniu, grzywnę i sześcioletni zakaz wykonywania zawodu.
wyrok prawo sąd
wyrok prawo sąd
Shutterstock

Proces wiąże się z porodem w lipcu 2021 r. w szpitalu wojewódzkim w Białymstoku. Oskarżony był wówczas lekarzem dyżurnym. Nadzorował przebieg tego porodu i podejmował decyzje dotyczące działań medycznych.

Sąd zaostrzył karę po apelacji prokuratury

Sąd Rejonowy w Białymstoku nieprawomocnie uznał, że doszło do błędu w sztuce i narażenia rodzącej kobiety i jej dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, ale przyjął, że oskarżony lekarz działał w sposób nieumyślny (kwalifikacja prawna łagodniejsza).

Nieprawomocnie orzekł karę 25 tys. zł grzywny, sześcioletni zakaz wykonywania zawodu i po 200 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziców dziecka. Wyrok ten zaskarżyła prokuratura, która chciała kary surowszej (roku więzienia w zawieszeniu i 12-letniego zakazu wykonywania zawodu), oraz obrona wnioskująca o uniewinnienie, ewentualnie uchylenie wyroku.

Sędzia: lekarz nie wywiązał się z roli gwaranta bezpieczeństwa

Sąd Okręgowy w Białymstoku uwzględnił niemal w całości apelację prokuratury domagającej się też przywrócenia surowszej kwalifikacji prawnej z aktu oskarżenia i oddalił apelację obrońcy. Orzekł karę ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu, 60 tys. zł grzywny i nie zmienił pozostałej części wyroku, czyli kwoty zadośćuczynienia i długości obowiązywania zakazu wykonywania zawodu.

Piątkowy wyrok jest prawomocny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Przyjmując na siebie rolę lekarza dyżurnego, oskarżony stał się gwarantem dobrostanu pacjentki i jej dziecka. Ze swej roli zwyczajnie się nie wywiązał, podejmował decyzje nieakceptowalne z punktu widzenia prawidłowego zachowania lekarza – mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Dariusz Gąsowski.

Przywoływał opinię biegłych, którzy oceniali decyzje i działania oskarżonego ginekologa. Jak mówił sędzia, gdyby lekarz działał w sposób wzorcowy, ryzyko powikłań przy porodzie wyniosłoby maksymalnie 1,5 proc.

– Byłoby to śladowe, statystyczne ryzyko. Natomiast ten człowiek tak poprowadził proces leczenia, że kolejne podejmowane przez niego procedury medyczne skutkowały wywołaniem bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zarówno matki, jak i dziecka – powiedział sędzia.

Sąd odwoławczy uznał, że kara – w związku z przyjęciem surowszej kwalifikacji prawnej – powinna być surowsza niż jedynie grzywna.

– Skala nieprawidłowości była tak duża, w tak fundamentalnych kwestiach, że orzeczenie jedynie kary grzywny nie oddaje stopnia społecznej szkodliwości podjętych przez niego zachowań – uzasadniał sędzia.

Jednocześnie sąd uznał za właściwy sześcioletni, a nie dłuższy zakaz wykonywania zawodu. Ocenił, że biorąc pod uwagę wiek skazanego ginekologa, taki zakaz w praktyce i tak eliminuje go z możliwości powrotu do wykonywania tego zawodu.

Matka dziecka: najważniejsze było to, by nie przyjmował już pacjentek

– Ulga to jest najlepsze słowo, radość nie ma tu racji bytu, to jest po prostu ulga, że prawie pięcioletni proces zakończył się zakazem wykonywania zawodu. O to walczyłam – mówiła na gorąco po wyjściu z sali rozpraw matka niepełnosprawnego dziecka, która w tej sprawie miała status oskarżycielki posiłkowej.

– Nie chodziło tutaj ani o pieniądze, ani o to, aby oskarżony poszedł do więzienia, tylko żeby nie mógł przyjmować pacjentek. To była nasza główna potrzeba – podkreśliła.

Przed Sądem Rejonowym w Białymstoku trwa inny proces tego ginekologa dotyczący kobiety rodzącej w tym samym szpitalu. W tej sprawie śledczy zarzucają lekarzowi, że w marcu 2023 r. – działając niezgodnie z zasadami wiedzy i sztuki lekarskiej – nieumyślnie naraził nienarodzone dziecko kobiety w ciąży na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Dziecko zmarło. Zarzuty obejmują też nieumyślne spowodowanie jego śmierci. (PAP)

rof/ joz/

©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Zapisz się na newsletter
Chcesz wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie? Chcesz uniknąć błędów żywieniowych? Być na czasie z najnowszymi zmianami w przepisach prawa medycznego, farmaceutycznego i praw pacjenta? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Newsletter
Drukuj
Skopiuj link