
Spis treści
By w pełni korzystać ze świadczeń na NFZ trzeba wybrać swojego lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Również w przypadku dzieci rodzice wskazują, do którego pediatry zapisują dziecko. To oczywiście nie oznacza, że wizyta u innego lekarza jest niemożliwa.
Jeśli wyjeżdżasz na ferie do innego województwa w Polsce i zajdzie potrzeba wizyty u lekarza, nie obawiaj się - masz prawo do pomocy, nawet jeśli jesteś poza "swoim rejonem".
Bez rejonizacji do lekarza
Podczas ferii zimowych czy innego wyjazdu, każda osoba objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym ma prawo do skorzystania z nieodpłatnej wizyty u lekarza rodzinnego, o ile tylko placówka ma podpisaną umowę z NFZ. Oznacza to, że z każdym problemem zdrowotnym możemy zwrócić się do najbliższej przychodni, także podczas pobytu w innym województwie.
Nie potrzeba skierowania, podczas wizyty w przychodni poza miejscem zamieszkania nie ma też potrzeby przenoszenia swojej deklaracji wyboru lekarza POZ. Wystarczy dokument ze zdjęciem, w rejestracji placówki trzeba będzie podać PESEL.
Przychodnia ma obowiązek przyjąć pacjenta, który nie jest zapisany do placówki. Otrzyma za to środki z NFZ. Pacjent może podczas takiej wizyty uzyskać e-receptę, e-skierowanie czy e-zwolnienie.
Do placówki należy zgłosić się w godzinach jej otwarcia, jednak jeśli zajdzie potrzeba kontaktu z lekarzem wieczorem czy w weekend, można - również nieodpłatnie w ramach ubezpieczenia - skorzystać z punktu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Punkty takie działają przez całą dobę w weekendy i święta, a w dni robocze od 18:00 do 8:00.
Co robić w sytuacjach nagłych? Rejonizacja nie obowiązuje
Oczywiście w sytuacji nagłej również nie obowiązuje rejonizacja. Gdy zdrowie lub życie jest zagrożone należy zadzwonić na 112 lub 999. Samodzielnie można również udać się na Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR).
Warto jednak pamiętać, że SOR nie służy do tego, by udzielać pomocy w przypadku problemów zdrowotnych, które odczuwamy od dłuższego czasu, a nie chcemy korzystać z wizyty w przychodni.
Na szpitalny oddział ratunkowy powinni zgłaszać się tylko pacjenci w sytuacji stanu nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. Stan nagły polega na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu, uszkodzenie ciała czy też utrata życia. Takie objawy to np.: napad drgawek, nagły silny ból brzucha, krwawienie z przewodu pokarmowego, silne krwawienie z dróg rodnych lub dróg moczowych, uraz lub zatrucie
- czytamy w serwisie rządowym Gov.pl
O tym pamiętaj w ferie. Bez tego placówka może odmówić przyjęcia pacjenta
W szczególnych sytuacjach placówka może wymagać od opiekuna dziecka okazania upoważnienia. Jeśli więc dziecko spędza ferie pod opieką dziadków, warto napisać odręczne upoważnienie dla opiekunów, by w razie potrzeby mogli towarzyszyć dziecku podczas wizyty w przychodni. Upoważnienie powinno zawierać PESEL dziecka oraz dane rodziców i opiekunów.
Oczywiście w razie potrzeby udzielenia pilnej pomocy takie upoważnienie nie jest wymagane. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia personel ma obowiązek udzielić dziecku pomocy medycznej, bez względu na to, czy opiekun posiada upoważnienie.
Jeżeli rodzice planują urlop, podczas którego dziecko, pozostające pod opieką np. krewnych, ma zaplanowaną wizytę u lekarza specjalisty, powinni wcześniej złożyć w poradni stosowne upoważnienie dla wyznaczonej osoby wraz ze wskazaniem zakresu wizyty. Upoważnienie zostanie włączone do dokumentacji medycznej dziecka, a wskazana osoba będzie mogła uczestniczyć w konsultacji lekarskiej, badaniach diagnostycznych i wyrażać zgodę na leczenie małego pacjenta
- czytamy w Wakacyjnym Poradniku Pacjenta, broszurze wydanej przez Rzecznika Praw Pacjenta.



